Clubber.pl

Clubbing, dobra muzyka i zabawa z Clubber.pl

Menu

Zmień Miasto
Wyszukaj zasoby portalu

Ocena internautów: 3(1 głosy)

Oceń

Ghostface

The Pretty Toney Album

DefJam/Universal

Ocena redakcji: 3.5

 

Oto i czwarty solowy projekt Ghostface'a vel Ghostface Killah, członka Wu-Tang Clan. Jego debiut, nagrany z Cappadonną i Reakwonem, przeszedł już, zasłużenie zresztą, do klasyki hip-hopu. Podobnie kolejny album, nagrany już bardziej samodzielnie, "Supreme Clientele". Na obydwu produkcją zajął się mistrz wutangowych brzmień – RZA, dzięki któremu freestylowy, agresywny rap Ghostaface'a stał się bardziej rozpoznawalny.

Na "Pretty Toney" muzyka, choć produkowana przez wielu różnych producentów, w tym samego Ghostface'a, stara się nawiązywać do charakterystycznego stylu z poprzednich płyt. Wychodzi jej to różnie. Niewątpliwym sukcesem jest podkład do "Tush", w którym gościnnie prezentuje się Missy Elliott. Niestety, efekt psuje dziwny refren, w którym zgromadzono, jak mniemam, wszystkie słowa z języka angielskiego kończące się na nietypową sylabę "usz". Na fajnym patencie opiera się "Tooken Back", okraszony samplem ze słodkim kobiecym głosem. Pierwszy na płycie "Biscuits" przypomina stare czasy, gdy nikt nie myślał o featuringu ze znaną wokalistką ani o efektach nałożonych na wokal. Refren radośnie fałszuje tu sam zachrypnięty Ghostface... Niestety, nasz raper mimo upływu lat nic a nic nie spoważniał. W głowie mu tylko gangsterka i dupcie. Na granicy dobrego smaku balansuje niemal pornograficzny skit "Bathtub", który wręcz śmieszy w kontekście kolejnej piosenki - podziękowania dla wszystkich kobiet za gotowanie i sprzątanie. W konsternację wprawia zaś ostatni track, "Love", w którym Ghostface epatuje miłością do całego świata, wykrzyczaną mocno zjechanym, pijackim głosem.

Mimo krytycznych uwag, album polecam. Szczególnie - wiernym fanom dokonań Wu-Tang. Bo choć "Pretty Toney" nie jest tak dobry jak poprzednie solowe projekty Ghostface'a, to wciąż jest porcją oldskulowego rapu na dobrym poziomie.

Dorota Frontczak

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza

Pola oznaczone [*] są wymagane.