Nawet najwięksi sympatycy Madliba mogli się już pogubić w ilości produkcji, które Otis Jackson firmuje swoim nazwiskiem. Ta ilość nie zawsze szła w parze z jakością, ale tym razem na szczęście jest inaczej. Na tym niespełna godzinnym materiale Madlib zebrał trzydzieści pięć kawałków z dwóch EP-ek „The Beat Konducta”. Nagrania opatrzone są wspólnym tytułem „Movie Scenes”, ponieważ w założeniu artysty mają to być krótkie i chwytliwe motywy-szkice, które można by z powodzeniem wykorzystać w filmowych scenkach. Mamy do czynienia z genialnym pokazem samplingu, potęgowanym przez hipnotyczne i miarowe brzmienia perkusji, dużo świetnych wstawek wokalnych (oczywiście sample) i fascynujących, krótkich dźwięków. Najlepszym przykładem tego są kawałki „Pyramids”, „The Payback” i „African Walk”, które na długo zostają w uszach i głowie. Na początku trudno przyzwyczaić się do częstych zmian klimatu, ataku przeróżnych brzmień, ale z czasem to wszystko zaczyna się układać w logiczną, przemyślaną całość. Naprawdę dobra, wartościowa rzecz, nie tylko dla fanów Madliba, lecz dla wszystkich lubiących ciekawy, abstrakcyjny hip hop, garściami czerpiący z dorobku czarnej muzyki.
Andrzej Cała
1. The Comeback (Madlib)
2. The Payback (Gotta)
3. Face The Sun (Africa)
4. Open (Space)
5. Tape Hiss (Dirty)
6. Sir Bang (Bounce)
7. Third Ear (More)
8. Stax (Strings)
9. Electric Company (Voltage-Watts)
10. Left On Silverlake (Ride)
11. Painted Pictures (Art)
12. Gold Jungle (Tribe)
13. Offbeat (Groove)
14. Pyramids (Change)
15. Eternal Broadcaster (Authentic)
16. Spanish Bells (High Dreams)
17. The Rock (Humps)
18. Box Top (Cardboard Dues)
19. West Zone (Coastin)
20. Filthy (Untouched)
21. Friends (Foes)
22. Toe Fat (Ghettozone)
23. Money Hugger (Gold Diggin)
24. The Comeup (Come Down)
25. Two Timer (The Pimp)
26. Chopstyle (Suey Blast)
27. Black Mozart (Opus II)
28. Understanding (Comprehension)
29. Snake Charmer (Heads Up)
30. Old Age (Youngblood)
31. Fukwitus (The Eights)
32. African Walk (Zamunda)
33. Whutkanido (Can Do it)
34. The Forest (Greens)
35. Outerlimit (Space Ho)



