Clubber.pl

Clubbing, dobra muzyka i zabawa z Clubber.pl

Menu

Zmień Miasto
Wyszukaj zasoby portalu

Ocena internautów: 0( głosy)

Oceń

Napszykłat

NP

Ampersand

napszyklat.jpg

Ocena redakcji: 4

Drugi pełnowymiarowy materiał poznańskiego składu jest prawdopodobnie jedyną płytą mieszczącą się w nurcie szeroko pojętego hip hopu, na której pod tytułem utworu „Elo” nie kamufluje się blokerska nawijka na kwadratowym bicie. Napszykłat piłuje, zgina i spaja materię, która wciąż dla rodzimych ziomów jest surowcem niemal nieznanym – zgrzytliwe drony („Kaskada”), czujny elektro-puls („D.I.Y.”), ale także zaskakująco lekkie melodie. Monotonnie sunące rytmy przykryte zostały dźwiękowymi pejzażami, a efekt tej syntezy bywa naprawdę intrygujący (przykład per exellance – „Daleki trud” z galerniczym beatem i lewitującą swobodnie melodią). Bardzo to nerwowe, rozedrgane, wibrujące. Zwolennikom porównań do uznanych nazw, niech za drogowskaz posłużą takie marki jak Dälek (choć w lżejszym wydaniu), Prefuse 73 i obóz Anticonu. Muzycznie nie mam więc zastrzeżeń, ale warstwa tekstowa to już jak dla mnie małe rozczarowanie. Może z racji tego, że nie jestem filologiem, nie trafia do mnie rozbełtana mikstura awangardowych inspiracji literackich, surrealnej reportażowości i prób wzbicia się na poziom metajęzyka. Jako „stary punkowiec” ucieszyłbym się bardziej na nieco doraźnej, zaangażowanej publicystyki miast wersów o pompowaniu dętek, ale wciąż mogę „NP” posłuchać dla samych dźwięków i rad będę niezmiernie.

Sebastian Rerak

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza

Pola oznaczone [*] są wymagane.