Clubber.pl

Clubbing, dobra muzyka i zabawa z Clubber.pl

Menu

Zmień Miasto
Wyszukaj zasoby portalu

Ocena internautów: 1(1 głosy)

Oceń

The Dream

Love vs. Money

Radio Killa/Def Jam

The-Dream_Love_vs._Money.jpg

Ocena redakcji: 4

Druga płyta artysty skrywającego się pod pseudonimem Marzenie jest, wedle słów jego samego, „jak pierwsza, tylko że wszystkiego tu więcej”. Chociaż The Dream pracował nad podkładami dla wielu sław r&b i popu (między innymi współprodukował słynną „Umbrellę” Rihanny czy „Single Ladies” Beyonce i był współautorem „Touch My Body” Mariah Carey), to wydaje się, że zmyślnie zostawia sporo najlepszego na własne albumy. Dzięki temu już dziś można przewidywać, że „Love vs. Money” to jedno z najlepszych wydawnictw czarnej muzyki w 2009 roku.
Dream jest nie tylko jednym z najlepszych wokalistów w grze (obok największego chyba w tej chwili rywala, Ne-Yo), ale i utalentowanym kompozytorem, czego dowodem mnóstwo świetnych utworów z pierwszej połówki tracklisty. Toczący się z gracją miejski banger „Rockin’ That Shit”, niemalże dyskotekowy „Walking on the Moon” z gościnnym udziałem wszędobylskiego Kany’ego Westa lub liryczne „My Love” z wokalem wspomnianej Carey robią wielkie wrażenie. Także teksty operują fajnym humorem („Czy umiem śpiewać jak Usher? Nie, ale sprawię, że będziesz śpiewać jak Mariah!” – mówi Dream do dziewczyny w „Put it Down”). Wadą materiału jest jego przesadna długość i parę wypełniaczy pod koniec. Ale sam The Dream nie próżnuje i już pracuje nad trzecią płytą, która ma być wydana pod tytułem „Love King” jeszcze w tym roku – oby udało mu się zrealizować swoją wizję jeszcze lepiej, bo są ku temu wszelkie przesłanki.

Borys Dejnarowicz

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza

Pola oznaczone [*] są wymagane.