Clubber.pl

Clubbing, dobra muzyka i zabawa z Clubber.pl

Menu

Zmień Miasto
Wyszukaj zasoby portalu

Ocena internautów: 1(2 głosy)

Oceń

Mobb Deep

Infamous Allegiance Pt. 1 (DVD+CD)

B.Of The B.E./ EBloc

Ocena redakcji: 3

 

Pozycja zdecydowanie dla zatwardziałych fanów grupy i entuzjastów hardcore’owego klimatu muzyki prosto z nowojorskiego Queensbridge. Ani krążek muzyczny, ani DVD niczym nie zaskakują. Są to produkcje rzetelnie zrealizowane, ale bez żadnej wyraźnej myśli przewodniej, wyjścia choć o krok do przodu przed konkurencyjne wydawnictwa tego typu.

Zaczniemy od płyty z filmem DVD. Od razu rzuca się w oczy brak jakichkolwiek ciekawych dodatków. Fani grupy nie dostali niestety możliwości obejrzenia najlepszych klipów grupy i niepublikowanych materiałów, o które aż się prosi, będąc ograniczonym do polskich wersji Vivy i MTV. Tymczasem możemy zobaczyć średnio pasjonujący film o ataku Mobb Deep i ‘ziomków’ z Infamous Mobb na autobus policyjny. Ciekawa pokazówka pod młodą publikę i nic więcej. Dalej nie jest specjalnie lepiej - wizyty w studio nagrań, studio tatuaży, klubie ze striptizem. Możemy poznać członków grupy, ale też ludzi od zawsze z nią związanych - Big Noyda, ekipę Violator, wokalistkę Chinky (najbardziej efektowny ‘punkt programu’) czy doskonałego producenta Alchemista. W pojedynczych wątkach pojawiają się np. Busta Rhymes i DJ Kay-Slay z najbardziej znanej hiphopowej rozgłośni HOT 97,7 FM. Język, jaki mamy okazję słyszeć, nie należy ani do wybrednych, ani do wyszukanych. Gangsterka klasy B. A w tle zarówno worki z jointami, jak i wcale nie niewinne zabawy z bronią.

Fani grupy będą zapewne uradowani - głównie tym, iż historie, o których rymują Prodigy i Havoc, jawią się tu w jak najbardziej realnym świetle. Dla miłośników ulicznego rapu prawdziwość w rymach to podstawa, jednak bardziej obiektywni i chłodniej do tego nastawieni widzowie mogą odczuć mały niesmak.

Płyta CD to w zasadzie dodatek. Mamy tutaj kawałki, które przewijają się w trakcie trwania filmu. Rap bardzo przyzwoity, ale tak jak i obraz - niczym niezaskakujący, mogący stać się ważnym punktem na półce chyba tylko dla tych osób, które muszą mieć wszystko, co tylko ukazało się z podpisem Mobb Deep. Szkoda, że mocno kuleje opis do albumu. Napiszę inaczej - nie ma go. Stąd możemy się tylko domyślać, kto wyprodukował dany kawałek i jakiego sampla użył. To zdecydowany minus.

"Infamous Allegiance Pt. 1" zdecydowanie nie rzuca na kolana, ale też nie zostawia po sobie szczególnego niesmaku. Można odnieść wrażenie, że jest to wydawnictwo, do którego specjalnie się nie przyłożono. Ot, kolejna produkcja ze znaczkiem Mobb Deep, na której można zarobić parę dolarów. Jednak nawet posunięcia czysto marketingowe wypadałoby przygotować bardziej starannie, bo tak to części drugiej tego "dzieła" prorokuje klapę.

Calak

Komentarze

  • 2009-07-13 10:54 - Dinko,

    Super DVD

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza

Pola oznaczone [*] są wymagane.