No i doczekaliśmy się kolejnego żywego, oryginalnego i zaskakującego seta z serii Fabriclive. Włodarze londyńskiego klubu po świeżą krew rzucili się aż za Ocean, do Miami, bo właśnie tam na stałe rezyduje DJ Craze.
Craze to jedyny w historii didżej, który trzy razy z rzędu sięgał po trofeum World DMC – coś w stylu turntablistycznej Grammy. Pochodzący z Nikaragui wirtuoz na „Fabriclive 38” nie sięga jednak do całego arsenału swoich didżejskich sztuczek, opierając się raczej na wybornym guście i fantastycznej selekcji, która zaowocowała iście wybuchowym miksem.
Craze wybrał 27 muzycznych motywów. Nie zawsze są to pełne kawałki - mamy tu np. minutowy motyw z „Miami Vice”, z Miami są także klasyki rapu, jest też dużo oldskulowego electro, wycieczek w stylu crunk z domieszką house’u oraz klasycznego disco funku (Earth, Wind & Fire). Na deser zaś kapitalne nagranie „Pro Nails” Kid Sister w remiksie z Kanye Westem, który – o dziwo – ani trochę nie zepsuł undergroundowego kawałka w południowym stylu, wręcz przeciwnie – zarapował bardzo udaną zwrotkę.
Byłoby znacznym uproszczeniem stwierdzenie, że to pierwszy taki krążek w ramach „Fabriclive”, ale… gdzieś na styku electro, klasycznego brzmienia Miami bass i nowoczesnych, agresywnych rytmów rodem z południa USA powstała kompilacja na swój sposób nowatorska. Aż chciałoby się wbić do Fabric i poczuć te basy na plecach!
Calak



