Wydawać by się mogło, że to niecodzienna kolaboracja. Jednak ci, którzy dobrze znają muzyczne gusta Stevena Stapletona (Nurse With Wound), wiedzą, że nie ma w tym nic niezwykłego. Wszak artysta nie od dziś zafascynowany jest krautrockiem, posiada też imponującą kolekcję płyt dokumentujących to osobliwe zjawisko. Powyższy album nagrany z jedną z legend nurtu, grupą Faust, wypada dość standardowo jak na radykalne eksperymenty obu formacji. Transowy, niemal plemienny rytm, do tego pulsujące, psychodeliczne tło. Co i raz wtrącają się charakterystyczne dla NWW surrealistyczne kolaże, jak np. w blisko 15- minutowym utworze „Tu M’Entends?”, w którym melodia zaczyna się nagle wyginać jak sprężyna. Całość ma psychodeliczny klimat, bez zbytnich ekstrawagancji brzmieniowych, co pozwala na relaksacyjną wręcz kontemplację tej muzyki.
Robert Moczydłowski



